Czekamy na trzeci element – powiedział szaman Akai

Sensacyjne, bez mała wydarzenia, o jakich będzie tu mowa miały miejsce przed rokiem, dokładnie w noc przesilenia wiosennego z 20 na 21 czerwca. Ich bohaterami byli: Wim Roskam ze swoją Maxi-Akaiją, niezwykłe ezoteryczne miejsce zwane rosyjskim Stonehenge – Arkaim oraz główny szaman Ałtaju – Akai. Ale po kolei...

W kwietniu 2013 podczas jednego z wyjazdów służbowych zostałem niespodziewanie wciągnięty na orbitę wydarzeń wokół przesłania Akaija, które opisał (moja obowiązkowa lektura w podróży). Większości Czytelników nie ma zapewne potrzeby przypominać szczegółów tej niezwykłej historii. Tym, którzy po raz pierwszy słyszą o Akaiji, gorąco polecam archiwalne numery miesięcznika, aby uzyskać wgląd w ową historię, która w błyskawicznym tempie nabiera międzynarodowego, a nawet nie zawaham się użyć określenia – "międzykontynentalnego" wymiaru.

Z Ireną Polkowską-Rutenberg, popularyzatorką „Radykalnego Wybaczania Plus" i trenerką rozwoju osobistego, rozmawia Piotr Stranc

Mimo swoich lat jest Pani niezwykle aktywna, otwarta na nowe doświadczenia i zakochana w życiu, . Czy tak było zawsze?

- Zawsze kochałam życie mimo, że nie zawsze wydawało się godne tej miłości. Prawdopodobnie gdyby nie to, nie przeżyłabym okupacji, Powstania Warszawskiego ani innych dramatów, jakie moja Dusza wybrała dla mnie, jako życiowe lekcje.

Dziś mam 86 lat i faktycznie jestem otwarta na nowe doznania oraz doświadczenia. W 80. urodziny po raz pierwszy wykonałam skok ze spadochronem. Wierzę, że moja Dusza pozostanie ze mną jeszcze do 100 urodzin. Długie życie to szansa na wszechstronny rozwój, a zdobyte doświadczenie pozwala nieść pomoc poszukującym swojej drogi.

Czas duchowo dorosnąć, czyli Przyjrzyj się sobie we śnie.

Zajmowanie się snami może być zajęciem nie tylko odkrywczym i pobudzającym do rozwoju, ale również w dzisiejszych pozbawionych sfery sacrum czasach, otwierającym na życie duchowe.

Egzystencja tu i teraz przypomina pracę przy żądnej stałych ofiar maszynie, która uniemożliwia rozejrzenie się wokół i stwierdzenie, czy poza nią istnieją jakiekolwiek alternatywne wzorce zachowań, nowe możliwości oraz perspektywy. I dopóki sam, siłą woli, nie odwrócisz wzroku – nie zobaczysz niczego poza kręcącym się w obłędnym tempie kołowrotkiem.

Dzięki eksploracji przeszłych wcieleń możemy pełniej i bardziej świadomie żyć tu i teraz. Istnieją bowiem sytuacje, gdy podświadoma pamięć, dotycząca na przykład uduszenia w antyku czy uwięzienia w średniowieczu, utrudnia nam życie: odczuwamy lęk przed noszeniem golfów, panicznie boimy się ciemnych, zamkniętych pomieszczeń. Oznacza to, że nadal tkwimy w tamtych, zamierzchłych czasach! Gdy jednak uświadomimy sobie źródła lęków, fobii czy chorób, odpłyną one w niebyt, a my skupimy się na obecnym życiu.

Podobny paradoks dotyczy przymusu powtarzania pewnych sytuacji: wiązania się z despotycznymi partnerami, skłonności do obżarstwa czy alergii. Pozostawienie starych wzorców sprawi, że kolejne wcielenia jeszcze mocniej je utrwalą.

 

 
 
Joomla Extensions