Między egzorcyzmami a odpowiedzialnością za epidemię odry w Disneylandzie

Czas, jak słusznie się podkreśla, jest kategorią względną. Dowodzi tego porównanie cytatów z dwóch publikacji, które dzielą od siebie 32 lata. A oto pierwszy z nich:

...uważam, że tolerancja wobec niektórych przejawów aktywności parapsychologicznej jest w naszym kraju posunięta zbyt daleko (...). Swoistej «legalizacji» parapsychologii w życiu publicznym dokonuje nie tylko prasa i wydawnictwa. Także fakt urzędowej niejako akceptacji poprzez funkcjonowanie towarzystw i organizacji, czego następstwem są lokalne kluby (...). Bez ryzyka popełnienia większego błędu można by się dopatrzeć korelacji między nasileniem tematyki parapsychologicznej, a postępami mistycyzmu w świadomości społecznej. Socjologiczne badania poglądów młodzieży (Z. Kawecki - „Argumenty” nr 48/1983 r.) ujawniają odchodzenie młodych ludzi od światopoglądu naukowego. W 1977 r. tezę o stworzeniu świata przez Boga akceptowało 62,3 proc. maturzystów, a w 1980 r. już 74,8 proc.! Przy czym za czysto materialistyczną tezą, że świat jest wieczny i nie był przez nikogo stworzony, opowiedziało się tylko 15 proc. w 1977 r. i 10,2 proc. w 1980 r. Istotnym przyczynkiem do nieskuteczności popularyzacji nauki jest przekonanie maturzystów o tym, że osiągnięcia nauki potwierdzają światopogląd religijny; w 1977 r. taki pogląd prezentowało 28 proc. ankietowanych, w trzy lata później już prawie 33 proc.

Jest przyprawą, barwnikiem i lekiem. Znany medycynie ludowej od tysięcy lat, zaczyna być obecnie doceniany również we współczesnej medycynie. Jednak wyniki najnowszych badań zastosowania szafranu w wielu schorzeniach okazują się fascynujące, a niektóre ustalenia w tej mierze ocenia się wręcz sensacyjnie.

Poniżej prezentujemy fragment publikacji zamieszczonej w kwietniowym numerze NŚ (04/2016).

Należy do najgroźniejszych i najpowszechniejszych współcześnie chorób. Szacuje się, że na nowotwór prostaty cierpi około 80 procent mężczyzn. To choroba, która ma bardzo długi przebieg, a rak prostaty to trzecie pod względem częstości schorzenie nowotworowe, po raku płuca i jelita grubego, w przypadku panów. Co roku z jego powodu umiera 4 tysiące Polaków. Przyczynami wysokiego wskaźnika zgonów są zbyt późna wykrywalność oraz mała wiedza o naturalnych, skutecznych i tanich lekach, od których współczesna medycyna niestety się izoluje

Poniżej prezentujemy fragment publikacji zamieszczonej w kwietniowym numerze NŚ (04/2016).

Drugi po tlenie (1)

O żywej wodzie, leczniczych skutkach stosowania Si i konieczności przerwania błędnego koła z dr. n. med. Krzysztofem Januszem Krupką rozmawia Konrad Wydrowski

Dlaczego zajął się Pan właśnie krzemem?

- Jest to mikroelement inny, niż wszystkie nam znane. Przez wiele lat badałem wpływ pierwiastków na zdrowie oraz choroby i często zastanawiałem się, dlaczego ludziom brakuje najbardziej rozpowszechnionego pierwiastka na Ziemi. Dopiero po przeczytaniu książki prof. Włodzimierza Sedlaka o krzemie zrozumiałem, że ten minerał odgrywa wyjątkową rolę w życiu planety oraz nas - istot ją zamieszkujących. Jego znaczenie nie polega bowiem tylko na tym, że jest on integralnym składnikiem każdej komórki oraz że wywiera istotny wpływ na wiele procesów metabolicznych, ale przede wszystkim na tym, że dzięki niemu w ogóle możliwe jest życie. Podstawowa funkcja krzemu w organizmie sprowadza się do oddziaływania na komunikację pomiędzy mózgiem a komórkami, co gwarantuje prawidłowy przepływ informacji.

 

 
 
Joomla Extensions