Japońscy smakosze od wieków delektują się wodorostem kombu. W 1908 r. prof. Kikunae Ikeda wyekstraktował z niego kwas glutaminowy, który stał sie jednym z podstawowych wzmacniaczy smaku i dodatkiem do żywności.


 Piotr Derentowicz

Agencje rządowe - m.in. amerykańska FDA (Food and Drug Administration) twierdzą, że glutaminian nie jest szkodliwy dla zdrowia i dopuszczają jego stosowanie. Zezwolono również na używanie go na terenie Unii Europejskiej pod numerem # 621.

Poniżej prezentujemy fragment publikacji zamieszczony w najnowszym numerze NŚ (4/2018)

Kolejna publikacja Leszka Mateli – autora ponad 50 książek o psychotronice, radiestezji, miejscach mocy oraz naturoterapiach, w tym wielu bestsellerów – to kompendium wiedzy o pozytywnych oddziaływaniach Natury wpływających na dobre zdrowie i osiągnięcie wewnętrznej harmonii.


Tym razem Czytelnik wyruszy w podróż po niezwykłych pod względem energii miejscach i pozna dobroczynne dla człowieka siły Natury. „Coraz częściej przekonujemy się, jak ogromny potencjał leczniczy tkwi w przyrodzie. Do tej pory był on niedoceniany, nierzadko lekceważony, a do tego naturalne środowisko niszczono. Powracamy zatem do zasad i idei, które przetrwały do naszych czasów w tradycyjnej medycynie ludowej. Ich skuteczność potwierdza nie tylko wielowiekowa praktyka, ale również najnowsze badania naukowe. Naturalne oddziaływania, które możemy wykorzystać dla naszego dobra są wielowarstwowe i różnorodne”.

Na ich powstawanie szczególnie narażone są naczynia wieńcowe. Ze swoją małą średnicą kilkumilimetrową są one poddawane przez cały czas ogromnym przeciążeniom


Piotr Derentowicz, NŚ 12/2017

Wspomniane naczynia okazują się bardzo wrażliwe na stres, który indukuje wzrost wydzielania m.in. cytokin prozapalnych. Związki te doprowadzają do uszkodzenia ich śródbłonka i warstwy środkowej (zbudowanej głównie z mięśniówki gładkiej oraz włókien kolagenowych i sprężystych). Ich stan zapalny przyspiesza rozpoczęcie zmian miażdżycowych.

Jest nieprzyjemna, uciążliwa i męcząca. Dopada nas niespodziewanie, często zakłócając ważne i miłe chwile, np. na przyjęciu weselnym, w teatrze, podczas odczytywania referatu itp. Zwykle po pewnym czasie ustępuje, ale czasem trudno ją zwalczyć


Aleksandra Piaścik, NŚ 7/2017

Stanowi efekt gwałtownego skurczu przepony brzusznej powstającego w wyniku podrażnienia jej końcówek nerwowych. Podrażnienia te mogą wywołać m.in. głośny śmiech, krzyk, zdenerwowanie, picie alkoholu, przejedzenie, spożywanie ostrych i suchych potraw oraz połykanie zbyt dużych kęsów. Niektórych czkawka męczy nawet kilka dni. Gdy często powraca lub trwa dłużej niż 48 godzin, może być objawem kilku chorób, np. wrzodów żołądka, zapalenia wątroby, wyrostka robaczkowego, osierdzia, płuc i opłucnej, a także cukrzycy, mocznicy, albo przyjmowania różnych leków. W takich sytuacjach należy udać się do lekarza.

 

 
 
Powered by JS Network Solutions