Co jest charakterystyczne dla chorób degeneracyjnych? ● Mają tę samą naturę ● zmiany zwyrodnieniowe pozostają na zawsze ● nie są zaraźliwe ● nie można wpływać na nie etymologicznie, jak w przypadku chorób zakaźnych, kiedy zniszczenie źródła zakażenia prowadzi do odzyskania zdrowia ● przyczyny nie można usunąć, pozostaje więc leczenie objawowe


Zatem, gdy człowiek ma zmiany zwyrodnieniowe szczególnie ważnego narządu, np. serca, zagraża to jego życiu. Jeśli dotknęły one stawu, zagrożenia takiego nie ma, ale chory czuje rosnący dyskomfort i stopniowo się unieruchamia.

Dziś w dziedzinie fizjologii i medycyny uważa się, że na choroby zwyrodnieniowe nie można wpływać etymologicznie, co oznacza, że nowowytworzona tkanka pozostaje na zawsze – stwierdza prof. Dimitr Dimitrow. – Stworzyliśmy jednak produkt, który przekształca tkankę zwyrodnieniową w normalną, czyli granulocytowo-włóknista jest wchłaniana, a zamiast niej pojawia się tkanka o pierwotnej funkcjonalności lub prawidłowa łączna. Przykładowo jeśli chrząstka w stawie przekształci się w tkankę włóknistą, po zażywaniu suplementu SIRIUS-D tkanka włóknista znika, a chrząstka powraca do pierwotnej funkcjonalności. Do tej pory nikt nie był w stanie tego dokonać. My to uczyniliśmy, oferując prosty produkt żywnościowy, który działa w sposób wcześniej nieosiągalny – z dumą podkreśla uczony, dodając: – Nigdzie na świecie, w żadnej dziedzinie medycyny, nikt nie wierzył, że to możliwe. W Wojskowej Akademii Medycznej w Sofii i Pierwszym Centrum Medycznym w Płowdiwie wiedzą już, że da się to uzyskać taki efekt. Jeśli człowiek zdrowy przyjmuje SIURIUS-D, nie grozi mu zawał serca, udar mózgu, odwarstwienie siatkówki, zaćma, choroby stawów, nadciśnienie, kamica nerkowa, żółciowa, etc. Są to bowiem zmiany zwyrodnieniowe, a nie dojdzie do nich, jeżeli oprócz trzech rodzajów żywności, którą codziennie spożywamy – białka, węglowodanów i tłuszczy – przyjmujemy również czwarty – SIRIUS-D, będący pokarmem dla naszej tkanki łącznej.

Zdaniem profesora osoby ze zmianami zwyrodnieniowymi powinny otrzymywać informacje ukierunkowane na ich konkretny przypadek. Zwraca uwagę, iż wiele kobiet cierpi na torbielowate, czasem liczne, zmiany w sutkach. Medycyna na tym etapie nie potrafi im pomóc, jedynie obserwuje, a kiedy formy te przekształcą się w nowotwór, usuwa pierś. Jeżeli jednak taka kobieta będzie spożywać wspomniany suplement (minimum przez 3 miesiące), nie zachoruje na raka piersi, granulocytowo-włóknista tkanka łączna znormalnieje, a torbiel zniknie.

SIRIUS-D to praktycznie CZWARTY RODZAJ ŻYWNOŚCI, zarejestrowany jako suplement diety. Twórca preparatu podkreśla jednak, że powinniśmy odżywiać się w sposób urozmaicony, choć żaden pokarm nie dostarczy nam tego, co w całości zawiera SIRIUS-D. Dotyczy to także organizmu osób spożywających surowe mięso. Co innego pies – jego organizm wchłania składniki odżywcze dzięki silnym enzymom, które rozkładają polimery na monomery, przenikające przez błonę jelita cienkiego do krwiobiegu. Na przykład siarczan chondroityny – składnik normalnej tkanki łącznej – w organizmie psa rozkłada się na dwa monomeryczne, dobrze przyswajalne produkty. Jeśli jednak jemy takie mięso my, ten sam siarczan rozłoży się na bimery lub trimery, które nie przechodzą przez śluzówkę jelit, a zatem nie możemy ich przyswoić.

Ponadto podgrzewanie produktów pochodzenia zwierzęcego powyżej 60°C powoduje, iż 4 polimery – siarczan chondroityny, siarczan keratanu, fosforan dermatol i kwas hialuronowy, z których składa się normalna tkanka łączna, są utleniane oraz przekształcane w rakotwórcze pochodne nitrowe. W żywności, jaką jest SIURIUS-D, nie występują one dzięki właściwej obróbce termicznej.

Zmiany zwyrodnieniowe często pojawiają się w efekcie chorób zakaźnych. Po wyeliminowaniu pierwotnego czynnika w miejscu, gdzie powstało zapalenie, tworzy się granulocytowo-włóknista tkanka łączna. Bez względu na to, gdzie się formuje ma tę samą naturę, nie ma jednak tych samych właściwości co pierwotna. Ratuje system, ale często prowadzi do zmian kosmetycznych, blizn lub zaburzeń funkcjonalnych dotkniętych chorobą organów. Kiedy pojawia się na skórze, powstają trwałe defekty, szpecące, ale niezagrażające życiu. Jeśli jednak takie zmiany zwyrodnieniowe dotyczą ważnego narządu (np. serca, wątroby, nerek), są groźne dla życia.

– Gdyby tak znaleźć sposób wpływania na tę granulocytowo-włóknistą tkankę łączną, aby organizm ją wchłonął i zastąpił pierwotną, normalną łączną lub pierwotną funkcjonalna, przywróciłoby to prawidłową pracę narządu a choroba zniknęła – rozważał prof. D. Dimitrow.

W efekcie naukowych dociekań stworzył on prosty produkt żywnościowy SIRIUS-D, który działa w sposób wcześniej nieosiągalny, nazwany czwartym rodzajem żywności, a będący idealnym pokarmem właśnie dla tkanki łącznej. Żadne pożywienie nie dostarczy nam tego, c w kompleksie swoim zawiera ten suplement diety. Nie chodzi tylko o składniki, ale także o ich obróbkę oraz formę. W naszym przewodzie pokarmowym produkt rozkłada się na tzw. monomery, dobrze wchłaniane przez śluzówkę jelit. Wchodząc do krwioobiegu dostarczają materiał wyjściowy, z którego system immunologiczny syntetyzuje normalną, pierwotną tkankę łączną. Dzięki temu organizm, uruchamiając naturalny mechanizm, naprawia się sam.

W przypadku suplementacji profilaktycznej SIRIUSEM-D można zapobiegać wielu schorzeniom degeneracyjnym. Niezwykle interesujące efekty w tym zakresie osiągnięto w kilku bułgarskich ośrodkach medycznych, w szczególności w Wojskowej Akademii Medycznej w Sofii. A najciekawsze, iż pierwszym chorym, którego preparat postawił na nogi był sam jego wynalazca.

 – Dodatkowo tak przetwarzamy surowiec, aby w przewodzie pokarmowym człowieka osiągnąć jego rozkład na monomery – podkreśla wynalazca. – A te, wchodząc do krwioobiegu, zwiększają stężenie materiałów wyjściowych, z których system immunologiczny syntetyzuje normalną, pierwotną tkankę łączną. Na przykład zaćma, będąca także granulocytowo-włóknistą tkanką łączną znika, jeśli spożywamy SIURIUS-D. Kapilary zostają odnowione, siatkówka odżywia się normalne.

Na pytanie, czy produkt może oddziaływać na stwardnienie rozsiane, prof. Dimitrow odparł, iż jest to również choroba zwyrodnieniowa. We wczesnym jej stadium, w ośrodkowym układzie nerwowym także powstaje wspomniana tkanka. Jeżeli włókna nerwowe, które przekazują sygnały, są jeszcze żywe, a tkanka włóknista zniknie, zakłada się, że choroba ustąpi. Gdy jednak komórki nerwowe zostały już zniszczone, trudno przewidzieć, jaka będzie skuteczność suplementacji. Natomiast w przypadku chorób układu ruchu i więzadeł prof. Dimitrow potwierdził otrzymanie pozytywnych rezultatów. Takie same wyniki obserwowane są w chorobach układu sercowo-naczyniowego oraz torbielach.

Choroby zwyrodnieniowe układu mięśniowo-szkieletowego okazują się bardzo podstępne. Bywa że zespół bólowy ujawnia się dopiero po 10 latach, ponieważ w stawach nie ma nerwów. Chrząstka to żywa, ale nieunerwiona tkanka. Włókna nerwowe znajdują się w pobliżu stawu, w tkance okołostawowej. Gdy chrząstka ulegnie zmianom chorobowym rozrośnie się, zaczyna uciskać obszar wokół tkanki stawowej i pojawia się ból, powodujący niesprawność ruchową. W tej sytuacji pomocny jest SIURIUS-D, który wykazujerównież pozytywne działanie w przypadku osteoporozy.

– Istnieje kategoria osób, ok. 30% populacji, z wrodzoną małowartościową tkanką łączną. Ich komórki włókniste nie mogą wytwarzać wszystkich monomerów – 12 związków wyjściowych. W rezultacie układ odpornościowy syntetyzuje małowartościową tkankę łączną. Jeśli dzieciom z taką wadą podaje się nasz produkt rozwijają się normalnie. Kobiety z takimi problemami mają trudności z zajściem w ciążę, a jeżeli już tak się stanie, nie mogą jej donosić. Gdyby przyjmowały nasz preparat, zostałyby matkami – twierdzi profesor Dimitrow.

SIRIUS-D ma pozytywny wpływ na zmiany degeneracyjne tkanki łącznej – mówi uczony. – A jest ona w każdym organizmie! Zmiany zwyrodnieniowe nie są chorobą, lecz określonym stanem – to starzenie! Reagując pozytywnie na przyjmowanie SIRIUS-D – znikają, a organizm odzyskuje pierwotne tkanki, regeneruje się. Wiemy już zresztą jak się to dzieje. Kiedy ktoś jest głodny i zje posiłek, głodu nie czuje. Spożywając zwykłą żywność dostarczamy pokarm trzem typom tkanki – nabłonkowej, mięśniowej i nerwowej. Natomiast czwarty rodzaj – tkanka łączna pozostaje niedożywiona. Wynika to z faktu, że w żywności, po jaką codziennie sięgamy, brakuje niezbędnych składników, dzięki którym układ odpornościowy mógłby odtworzyć tkankę łączną. Nasz suplement zaopatruje organizm właśnie w ten czwarty rodzaj żywności. W tkance łącznej, do tej pory traktowanej po macoszemu, dostarczamy niezbędnych składników pokarmowych. W efekcie zaczyna więc ponowną regenerację. Pamiętajmy, że umieranie naszego ciała zapoczątkowują właśnie zmiany zwyrodnieniowe w tkance łącznej. Kiedy ją dokarmimy, zachodzą w niej pozytywne zmiany, a organizm powinien żyć dłużej. Dyskomfort powstały w wyniku zmian zwyrodnieniowych znika niezależnie od istoty ich zaistnienia. Z tej perspektywy preparat jest żywnością, w której skład wchodzą białka, węglowodany i tłuszcze. Nazywa się je mukopolisacharydami, które w temperaturze 65 st. C rozkładają się i dlatego nie występują w pożywieniu.

sird1

 

 
 
Powered by JS Network Solutions