Jesteś zdrowy, pełen energii i wigoru i zastanawiasz się, jak ten stan utrzymać? A może zmagasz się z różnymi dolegliwościami, czujesz się wyeksploatowany, albo po prostu ci się nie chce? W pierwszym przypadku twoje wibracje są wysokie i postaraj się by tak pozostało. Drugi może wskazywać, że twoje energie zostały zużyte i czerpiesz siłę z chi urodzeniowej, ktorą należy oszczędzać lub po prostu pozyskiwać z innych źródeł.


 Tomasz Cynowski

Na szczęście różne tradycje na całym świecie wypracowały najrozmaitsze metody pozyskiwania bioenergii każdego rodzaju i z różnych źródeł, a sposoby jej przyciągania okazują się łatwe w samodzielnym zastosowaniu.

Poniżej prezentujemy fragment publikacji zamieszczony w najnowszym numerze NŚ (4/2018)

Polinezyjscy Kahuni używali różnych technik, nie zawsze zgodnych z etyką i duchem naszych czasów. Znali jednak również takie, które dzisiaj są jak najbardziej przydatne. Jedna z nich, oparta na wizualizacji i oddechu nazywa się pozyskiwaniem many.

Wyobraźmy sobie, że właśnie mamy podjąć jakiś niewyobrażalnie ogromny wysiłek, np. wbiec na Pałac Kultury z 50-kilogramowym plecakiem, albo zanurkować na dno Rowu Mariańskiego. Jednocześnie wykonujemy powolne, głębokie oddechy. Jest to metoda, ktora działa na organizm człowieka dwojako. Najpierw mózg i umysł mobilizują ciało fizyczne do ogromnego wysiłku, który ma za chwilę nastąpić. Taka mobilizacja oznacza uruchamianie biologicznych procesów organizmu, układu hormonalnego, uwalniania węglowodanów i innych substancji, z drugiej zaś strony, dostarczanie zwiększonej ilości tlenu dla organizmu, co przyspiesza spalanie fizycznego pokarmu lub jego zapasów w postaci cukrów i tłuszczów. W ten sposób napełnia się nasz zbiornik energii, znajdujący się w okolicy brzucha. Możemy wówczas spożytkować jej zebrany nadmiar na własne potrzeby lub ofiarować ją komuś. Ale - uwaga - najpierw należy dojść do wprawy, by po przekazaniu nadwyżki nie zacząć wytracać własnej energii.

Inną metodą, która na tym polu wydaje sie być bezpieczniejsza i mniej pracochłonna, jest doskonale znana wielu osobom REIKI.

Przypomnę tylko, że po jednorazowym zainicjowaniu przez nauczyciela reiki, adept otrzymuje nieograniczony dostęp do Uniwersalnego Źródła Energii. Wystarczy wówcas wyrazić wolę, by reiki płynęła, i przyłożyć we właściwe miejsce dłonie lub wysłać energię na odległość, co jest umiejętnością II stopnia.

Posiacanie inicjacji reiki już samo z siebie może działać nasycająco, a co dopiero jego codzienne stosowanie. Ponadto po inicjacjach poszerza się świadomość...

 To jedynie fragment niniejszego artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 4/2018 dostępnym także jako e-wydanie.

 

 
 
Joomla Extensions