Ze Zdenkiem Domančićem – laureatem Nagrody Honorowej Nieznanego Świata za 2013r. – rozmawiają Marek Rymuszko, Anna Ostrzycka i Anna Grabska-Walczuk

Witamy w Polsce w potrójnej roli: prowadzącego seminarium na temat własnej autorskiej metody terapii, bohatera książki napisanej przez profesora nauk medycznych Radovana Starca, która właśnie ukazała się na naszym rynku, i laureata tegorocznej Nagrody „Nieznanego Świata”, co na razie zresztą jest tajemnicą, gdyż oficjalnie decyzja ta zostanie przez nas ogłoszona w grudniowym wydaniu miesięcznika. No, ale Pan już o niej wie... (rozmowa odbywała się 26 września 2013 r. a podpisy pod dyplomem dla Domančica złożyliśmy 1 listopada- przyp. red.).

– A ja dziękuję za to wyróżnienie, przyznane mi przez cenione i poważane w Europie czasopismo. To dla mnie wielka radość i inspiracja do dalszej pracy dla dobra chorych.

10 lat praktyki w Polsce

Quantec to platforma, która pozwala odbić się ludziom od dna swojej bezsilności związanej z utratą zdrowia, miłości, kłopotów rodzinnych czy finansowych, to światło nadzieii, które staje się poczatkiem drogi ku lepszemu, szczęśliwszemu życiu.

Właśnie mija 10 lat od kiedy Helena Czarnojan przywiozła do Polski pierwsze urządzenie Quantec. – Był rok 2005 – wspomina – Mieszkałam w Niemczech od 1989 roku. Uczyłam się i pracowałam, ale tęskniłam za krajem. Syn wyjechał na studia do Polski, a ja rozmyślałam o powrocie i otwarciu gabinetu. Ale jak to zrobić, skoro trudno jest kupić tam leki homeopatyczne, mało kto wie czym jest zakwaszenie, esencje Bacha, sole Schuesslera. Co ja zrobię ze swoją „niemiecką medycyną", psychosomatyką, psychoneuroimmunologią w państwie, gdzie ludzie rozumieją mój język, ale moich terapii już nie.

Kwantowe cuda z Anną Kubicą – trenerką dwupunktu rozmawia Kama Scudder.

Widziałam gdzieś, w sumie smutny, dowcip rysunkowy, jak to człowiek cały tydzień czeka na piątek, cały rok na lato i całe życie na szczęście. Czy naprawdę musimy zmarnować życie na wyczekiwanie radości i spełnienia?

– Ciekawe, że naszymi fizycznymi zmysłami postrzegamy tylko 0,1% otaczającej nas rzeczywistości. Wynika to z ograniczeń umysłu i jego liniowego postrzegania. Wszystkie rejestrowane przez nas doświadczenia, przeżywane emocje, traumatyczne sytuacje i zaburzenia zdrowia to zaledwie 0,1% tego, co istnieje w naszym życiu, a nam wydaje się, że widzimy wszystko. Ponieważ nasz umysł ma naturę analityczną, nie potrafimy dostrzec pozostałych opcji (99,9%).

Wyobraź sobie, że życie bez chorób jest możliwe, przeziębienie, z którym borykasz się standardowo tydzień przy wsparciu licznych środków farmaceutycznych, możesz całkowicie usunąć w ciągu jednego do kilku dni bez żadnej tabletki, a choroby określane jako najcięższe przypadki, czyli nowotwory, pokonujesz w 6 miesięcy do roku. A teraz pomyśl: gdyby ktoś opracował metodę niszczenia chorób i ich przyczyn bez skutków ubocznych w sposób całkowicie bezbolesny i bezpieczny dla zdrowia, zastosowałbyś ją?

 

 
 
Joomla Extensions