Kazimierz Matyjas należy do grona tych bioenergoterapeutów, którzy w swojej pracy sięgają po najnowsze zdobycze fizyki. W czasie zabiegu przepuszcza przez ciało pacjenta swoją energię, sprawdza stan zdrowia. Potem działa biopolem dobranym dla konkretnej osoby. To konieczne, gdyż każdy człowiek oraz organ posiada odrębne pole, różniące się od innych częstotliwością, natężeniem i innymi parametrami. Oddziaływanie polem o dobranej indywidualnie charakterystyce sprawia, że skuteczność zabiegów K. Matyjasa jest wręcz zaskakująca. To dlatego bioterapeuta radzi sobie w przypadkach, w których medycyna akademicka okazuje się bezradna.


Pan Andrzej zgłosił się do bioterapeuty z silnymi bólami kręgosłupa i kończyn. Lekarz zdiagnozował uprzednio przepukliny kręgosłupa, kierując chorego na operację. Kazimierz Matyjas, sprawdzając energetycznie stan pacjenta potwierdził obecność przepuklin, jednak zdaniem bioterapeuty były one zbyt małe, by dawać tak silne objawy bólowe. W trakcie badania wykrył silne zapalenie żył, biegnących tuż przy kręgosłupie. Właśnie to powodowało zaburzenia rdzenia kręgowego i dawało objawy bólowe. Po każdym seansie chory czuł się coraz lepiej. Zapalenie żył ustąpiło, a co więcej przepukliny kręgowe zniknęły, wszystkie kręgi wróciły na swoje miejsce. Uzdrowiciel często pomaga osobom z przepuklinami środkowymi i przednimi kręgosłupa. Odwiedził go m. in. skierowany na operację mężczyzna, który zwijał się z bólu. Z największym trudem pokonywał kilka stopni prowadzących do lecznicy. Po dwóch spotkaniach udało się schować przepukliny. Dodatkowo wzmocnił ich miejsce specjalną opaską energetyczną, co sprawia, że schorzenie nie wróci.

Pani Maria przyszła do bioterapeuty z córką, u której stwierdzono wiotczenie mięśni. Dodatkowo, mimo braku ataków, tylko na podstawie EEG lekarze zdiagnozowali epilepsję. Healer działając energetycznie na pacjentkę wykrył, że zła praca mózgu spowodowana jest wadą serca, a konkretnie zastawki płucnej. Krew dostarczana do głowy była niedostatecznie utleniona i tylko w niewielkim stopniu odżywiała mózg. Powodowało to wiotczenie mięśni, bardzo szybkie męczenie się pacjentki. Kilka wizyt w Centrum Mandagaz u Kazimierza Matyjasa sprawiło, że dziewczyna czuje się znacznie lepiej.

Inna kobieta nie znajduje słów uznania dla terapeuty, który daje z siebie wszystko, aby pomóc choremu. Jednocześnie, kiedy zdrowie powraca, informuje o tym i nie przedłuża kuracji. Kobieta wspomina, z jakim zaangażowaniem ratował dziecko jej koleżanki, które urodziło się przyduszone i zdaniem pediatrów - nie miało szans na uzyskanie sprawności ruchowej. Dzięki terapii u pana Kazimierza dziewczynka porusza się samodzielnie i, mimo małego opóźnienia w rozwoju umysłowym, prowadzi normalne życie.

kazmat3

Niezwykle dziwna okazała się przyczyna powstania guzków tarczycy u pani Haliny. Miała znacznie powiększone migdały oraz skierowanie na operację ich usunięcia. Niestety termin zabiegu był odległy. Powiększone guzy uciskały na naczynie krwionośne i hamowały przepływ krwi. Spowodowało to powstanie guzów tarczycy. Terapeuta odbarczył żyłę, co spowodowało, że powstawanie guzków zostało powstrzymane, a te istniejące wchłonęły się. Pacjentka mogła spokojnie doczekać operacji.

Kazimierz Matyjas wyleczył czteroletnią Sandrę z epilepsji. Ataki padaczki pojawiły się u dziewczynki po przebytej ospie. Okazało się, że ich przyczyną była duża krosta, powstała na kręgosłupie, która powodowała ucisk i tarcie opony twardej o miękką, wskutek czego wytwarzały się ładunki elektryczne, które nerw rdzeniowy przekazywał do mózgu - stąd padaczka. Już po pierwszej wizycie liczba ataków zmniejszyła się, a po kilkunastu seansach epilepsja ustąpiła całkowicie.

To nie jedyna osoba, którą terapeuta wyciągnął z tej choroby. Agnieszka w trakcie seansu odczuwała jego energię w całym organizmie. Po dwóch zabiegach stwierdziła, że ustąpiły ataki epilepsji i bóle głowy, przestała też się denerwować.

Ten ceniony healer pomaga nie tylko epileptykom lecz także osobom cierpiącym na chorobę Parkinsona i Alzheimera - zwłaszcza w początkowym stadium. Bardzo dobrze sobie radzi ze schorzeniami neurologicznymi.

Do Mandagazu często przychodzą osoby w podeszłym wieku. Pan Matyjas potrafi poprawić ich pamięć, sprawność fizyczną. Po takiej wizycie seniorzy mają dużo lepszy kontakt z bliskimi, stają się bardziej otwarci i komunikatywni, a komfort ich życia znacznie wzrasta. Bioterapeuta mówi, że w starszym wieku bardzo często następuje niedokrwienie pewnych obszarów mózgu, słabnie przepływ krwi, ścianki naczyń krwionośnych stają się mniej elastyczne. Powoduje to gorsze funkcjonowanie starszej osoby. Ma to wpływ nie tylko na jej życie, ale również, a może przede wszystkim na najbliższe otoczenie. Często córka czy syn nie mogą sobie poradzić z wycofaniem rodziców.

Tak było w przypadku pana Zdzisława, który po przejściu na emeryturę zamknął się w sobie, przestał wychodzić z domu, nic dla niego nie miało sensu. Córka, z trudem namówiła go na wizytę u bioterapeuty. Już pierwszy seans przyniósł efekty – zaczął wychodzić na spacery, rozwiązywać krzyżówki, chętnie rozmawiał z bliskimi. Kolejne wizyty dały dalsze, pozytywne rezultaty. Teraz starszy pan widzi, że lepiej funkcjonuje i sam pilnuje terminu kolejnej wizyty.

Wśród pacjentów Kazimierza Matyjasa duże grono stanowią osoby z chorobami serca. Przykładem może być 67-letnia pani Maria, która zgłosiła się do bioterapeuty z objawami chronicznego zmęczenia i silną arytmią serca. Ten sprawdził pacjentkę i wykrył, że powodem dolegliwości jest niedomykanie zastawki mitralnej (dwudzielnej) w lewej komorze serca. Wada spowodowana była niedokrwieniem mięśnia sercowego wokół wspomnianej zastawki. Już w czasie pierwszego spotkania udało się poprawić ukrwienie chorego miejsca oraz pracę górnego płatka zastawki. Po kolejnych kilku zabiegach poprawiła się praca dolnego płatka i chora poczuła się znacznie lepiej.

Kazimierz Matyjas zjawiskami uznawanymi za paranormalne zaczął zajmować się w latach 70. ubiegłego wieku. Uczęszczał na wykłady Lecha Emfazego Stefańskiego, uczestniczył w zajęciach Klubu Natura, gdzie grupa pasjonatów przeprowadzała różne eksperymenty. Nieustannie pogłębia swoją wiedzę. Anatomię człowieka ma w małym palcu. Uważa, że jako amator musi wiedzieć tyle co lekarz. Od dawna interesuje się najnowszymi osiągnięciami fizyki kwantowej, teorią próżni, właściwościami pól torsyjnych.

 kazmat1

 

 
 
Powered by JS Network Solutions